Rolnicy i ludzie starszej daty z pewnością doskonale pamiętają czasy PRL i ówczesną propagandę przeciwko kapitalistycznemu ustrojowi Stanów Zjednoczonych Ameryki. Odkryto w połowie ubiegłego wieku na ziemiach polskich i w NRD stonkę ziemniaczaną, a o jej przybycie oskarżono USA, jakoby miało ono nalotami rozrzucać szkodniki na polskie kartofliska. Choć robak był tylko narzędziem propagandy, powstała maszyna do zbioru stonki.


Na szczęście, tamte czasy bezpowrotnie minęły. Choć podobne rzeczy dzieją się obecnie w Korei Północnej, która na siłę przeciwstawia się kapitalizmowi i swoim rodakom przedstawia ów ustrój jako samo zło. Zostawmy jednak kwestie polityczne i przyjrzyjmy się maszynie rolniczej, służącej do zbioru stonki ziemniaczanej.

Ekologiczne rolnictwo zaleca odejście od chemicznych sposobów ochrony roślin przed szkodnikami. Jedyną alternatywą w wypadki przeciwdziałania robactwu są metody mechaniczne. Stworzono w tym celu zbieracz mechaniczny do stonki ziemniaczanej.

Urządzenie P600 przypomina zminiaturyzowany heder od kombajnu zbożowego. Podczepiany jest pod przód ciągnika rolniczego. Ma za zadanie otrząsać rośliny ze szkodników za pomocą nagarniacza sznurkowego, które następnie spadają do rynny spadowej i za pomocą ślimaka transportowane są do gniotownika. Zbieracz napędzany jest dzięki silnikowi hydraulicznemu.